Polska siatka walcuje o złoto! Trzecia wygrana bez straty seta, Biało-Czerwoni nie znają litości
Polscy siatkarze wygrali trzeci mecz z rzędu na Mistrzostwach Europy 2026 w Sofii. Po demolce Izraela przyszła kolej na Macedonię Północną, którą rozprawili się 3:0. Drużyna Nikoli Grbicia broni tytułu z bezkompromisowym stylem gry.
Biało-Czerwoni nie dają sobie żartować
Polska pokonała Macedonię Północną 3:0 w setach 25:19, 25:16, 25:13 na Mistrzostwach Europy w siatkówce mężczyzn. To trzecie z rzędu zwycięstwo drużyny Nikoli Grbicia bez straty choćby jednego seta. Polacy, broniący tytułu mistrza Europy wywalczonego w 2023 roku, pokazują na mistrzostwach w Sofii bezwzględny styl gry i nie dają swoim противnikom żadnych szans.
Mecz z Macedonią Północną był trzecim spotkaniem naszych reprezentantów w fazie grupowej. Polscy siatkarze we wcześniejszych meczach grupy B wygrali po 3:0 z Portugalią i z Izraelem. Tymczasem przeciwnik zamieszkan od początku turnieju. Macedończycy w dwóch poprzednich meczach ponieśli porażki po 0:3 z Bułgarią oraz Ukrainą, zajmując ostatnią pozycję w grupie.
Solidny początek, dominacja w drugiej połowie
Siatkarze z Macedonii Północnej rozpoczęli mecz od skutecznego bloku, ale Polacy szybko przejęli kontrolę. W początkowej fazie premierowej odsłony spotkania zespoły przez kilka minut szły ze sobą łeb w łeb, jednak dopiero po pierwszym punktowym bloku polskiego zespołu Polacy objęli dwupunktowe prowadzenie (9:7).
Reprezentacja Polski odskoczyła rywalom na 19:15 i spokojnie utrzymała przewagę w końcówce, wygrywając trzy ostatnie akcje. Blok dał piłkę setową, a błąd Macedończyków ostatni punkt (25:19). Druga i trzecia partia przebiegały już zdecydowanie łatwiej dla biało-czerwonych, którzy demonstrowali wyraźną przewagę na każdym elemencie gry.
Grbić myśli na całą fazę grupową
Selekcjoner Nikola Grbić doskonale zarządza siłami swojego zespołu. Polska w siedem dni rozegra aż pięć spotkań grupowych, a po Macedonii czekają ją jeszcze mecze z Ukrainą i – na zakończeniu fazy grupowej – z gospodarzem turnieju, Bułgarią. Dlatego trener pozwala sobie na rotacyjne zagrywanie składu, co pozwala zawodnikom na regenerację między meczami.
W kolejnych spotkaniach pierwszej fazy turnieju Polacy zagrają z Ukrainą (15 września) oraz Bułgarią (16 września). Przed nami jeszcze dwa kraje, które są zdecydowanie bardziej wymagającymi rywalami niż dotychczasowi przeciwnicy Biało-Czerwonych w fazie grupowej. Mimo to reprezentacja Polski podchodzi do turnieju z zdeterminowaniem, by obronić złoty medal zdobyty w 2023 roku.
Polska siatka jechnie rozstawnie na medal
Dotychczasowe wyniki na ME 2026 potwierdzają, że polska drużyna siatkarzy jest w znakomitej formie. Za plecami Polaków plasuje się również niepokonana Ukraina, która będzie kolejnym przeciwnikiem polskiej drużyny we wtorek, 15 września. To spotkanie będzie swoistym testem dla naszych siatkarzy, ale jeśli będą grać tak, jak dotąd, szanse na podium mistrzostw są bardzo realne.