Polskie siatkarki ruszają do boju w Mistrzostwach Europy! Łotwa pod ostrzałem w Stambule
Pierwszego zwycięstwa już mamy! Polska gładko pokonała Węgry 3:0. Teraz czeka nas pierwszy poważny test, kiedy dzisiaj zmierzymy się z Łotwą w fazie grupowej Mistrzostw Europy. Stawka jest nie do przecenienia, bo poza medalami czeka nas bezpośrednia kwalifikacja na Igrzyska Olimpijskie w Los Angeles 2028!
Początek sezonu na medal
Reprezentacja Polski siatkarek ma już za sobą pierwsze spotkanie na mistrzostwach Europy siatkarek 2026, gładko pokonując Węgierki 3:0. To solidny start dla podopiecznych trenera Stefano Lavariniego, którzy bez zastrzeżeń spełnili role faworytów w starciu ze słabszym rywalem. Jednak przed Polkami czeka dużo trudniejsze zadanie.
Łotwa czeka w Stambule
Polskie siatkarki zagrają dzisiaj, 24 sierpnia o godzinie 15:00 z Łotwą na mistrzostwach Europy siatkarek 2026. Mecz będzie rozegrany w Stambule, w jednej z największych hal w Turcji, która już gościła wiele światowych imprez. Transmisję na żywo będzie można oglądać na kanałach otwartego Polsatu, Polsatu Sport 1 i Polsatu Sport Extra 2, a także za pośrednictwem streamu online w platformie Polsat Box Go.
Łotwa nie powinna stanowić dużo większego wyzwania niż Węgierki. Łotwa fatalnie spisała się w tegorocznej Lidze Europejskiej, zajmując przedostatnie miejsce w fazie ligowej, co tylko pokazuje z jak słabym przeciwnikiem zmierzą się Polki. Łotwa to najniżej klasyfikowany zespół w naszej stawce, plasując się na 65. miejscu w rankingu FIVB, podczas gdy Polska zajmuje 5. lokatę.
Główna nagroda: Los Angeles 2028
Przed reprezentacją Polski siatkarek najważniejsza impreza sezonu 2026, a podopieczne Stefano Lavariniego powalczą w mistrzostwach Europy, a stawką turnieju, poza medalami, jest także bezpośrednia kwalifikacja na Igrzyska Olimpijskie w Los Angeles 2028. To oznacza, że każdy pojedynczy mecz może mieć konsekwencje na całą przyszłość sportową kadry.
W dniach 21 sierpnia do 6 września trwają mistrzostwa Europy w piłce siatkowej kobiet 2026, a turniej jest rozgrywany w czterech krajach: Turcja, Czechy, Szwecja i Azerbejdżan. W pierwszej fazie CEV EuroVolley 24 reprezentacje podzielono na cztery grupy po sześć zespołów w każdej, a drużyny rywalizują systemem każdy z każdym, rozgrywając w pierwszej fazie po pięć spotkań.
Droga do medalu
Po cztery najlepsze drużyny z każdej z grup awansują do fazy pucharowej, a spotkania 1/8 finału i ćwierćfinały odbędą się w Stambule i Brnie, natomiast gospodarzem decydujących spotkań (półfinałów i finału) będzie Stambuł. Biało-Czerwone w grupie A zagrają jeszcze ze Słowenkami (25.08), Niemkami (27.08) oraz Turczynkami (28.08), a do 1/8 finału awansują po cztery zespoły z czterech grup, a mistrzostwa potrwają do 6 września.
W poprzednich ME w 2023 roku Polska zajęła 5. miejsce, podczas gdy złoto zdobyła Turcja, srebro Serbia, a brąz Holandia. Tym razem nasze siatkarki są zdeterminowane na lepszy rezultat. Z taką dyspozycją i ambicją, jakie wykazały już w pierwszym meczu, mogą powalczyć o miejsce na podium.
Tensja rośnie, mistrzostwa się rozkręcają, a Polska czeka na każdy punkt, jakby od tego zależała przyszłość. I faktycznie – dla części naszych siatkarek Los Angeles 2028 to może być ostatnia szansa na złoto olimpijskie. Dziś o 15:00 w Stambule wszystko się wyjaśni. Czy Polki przejdą do przodu z maksymalnym dorobkiem punktów?