Biedronka może przejąć Tesco na Słowacji! Polska sieć staje się europejskim potentatem?
Португальska grupa Jeronimo Martins, właściciel Biedronki, może przejąć sklepy Tesco na Słowacji. Media spekulują o największej transakcji polskiego handlu. Co to znaczy dla Polaków?
Wielkie ambicje polskiego dyskonta
Biedronka oficjalnie nie komentuje spekulacji, jednak media słowackie i międzynarodowe spekulują, że polska sieć może być głównym kandydatem do przejęcia sklepów Tesco na Słowacji. To byłaby nie lada operacja, biorąc pod uwagę skalę biznesu Tesco w Europie Środkowej. Eksperci zwracają uwagę, że polska-portugalscy partnierzy mają nie tylko pieniądze na taką transakcję, ale też wiedzę o tym, jak handluje się w tej części Europy, co daje im przewagę nad konkurencją.
Dlaczego Biedronka byłaby idealna dla Słowaków?
Pojawiające się doniesienia o zainteresowaniu Biedronki przejęciem Tesco nie są brane na wyrost. Biedronka to już największa sieć detaliczna w Polsce z ponad 3 882 placówkami na koniec 2025 roku, będąca w naszym kraju od ponad 30 lat. Ale to dopiero początek jej globalnych ambicji.
Na 2026 rok sama Biedronka planuje otwarcie ponad 120 nowych sklepów netto w Polsce i remont około 250 sklepów. To pokazuje, że polska sieć ma ogromną siłę finansową i organizacyjną. Jeronimo Martins, zatrudniając ponad 88 tysięcy osób, jest już największym pracodawcą w Polsce. Rozszerzenie na Słowację byłoby naturalnym rozwojem dla tego gracza.
Konkurencja patrzy uważnie
Media spekulują, że Biedronka nie będzie sama w wyścigu o Tesco. Zainteresowani mogą być też grupa Schwarz, właściciel Lidla i Kauflandu, oraz różni inwestorzy finansowi, którzy mogliby kupić całość i potem odsprzedać ją po kawałku. To klasyka przetargów o taką skalę.
Co ciekawe, dla Słowaków polska Biedronka nie jest obca. Sieć ma już uznanie w sąsiednim kraju, a jej reputacja jako dyskontu oferującego dobre produkty w niskich cenach jest dobrze zakorzeniona. Węgrzy zaś nie znają Biedronki nawet z zakupów po drugiej stronie granicy, co mogłoby być dużym wyzwaniem przy ewentualnej ekspansji na Węgry.
Co dalej?
Transakcja przejęcia Tesco na Słowacji nie jest jeszcze potwierdzana na oficjalnym poziomie. Biedronka, jako spółka należąca do grupy notowanej na giełdzie, zachowuje ostrożność w komunikacji. Jednak samo pojawienie się Biedronki w kręgu potencjalnych nabywców wskazuje na to, jak duża stała się polska sieć handlowa. Jeśli do dojdzie do transakcji, będzie to przełom w regionalnym handlu i pokazanie, że polska gospodarka potrafi konkurować na europejskim poziomie.
Polska sieć handlowa staje się coraz bardziej widoczna na mapie Europy. To może być początek czegoś dużo większego, niż kiedykolwiek sądziliśmy.