Emerytura bez względu na wiek! Lewica szykuje przełom w zmianach emerytalnych. Kiedy Sejm podejmie decyzję?
Lewica chce zrównać wiek emerytalny kobiet i mężczyzn na level emerytury stażowej. Ustawa może trafić do Sejmu już we wrześniu. Kto zyska, a kto zapłaci?
Emerytura bez granic wiekowych. Co planuje Lewica?
Zrównanie wieku emerytalnego znajdzie się w nowym projekcie ustawy o emeryturach stażowych, który ma złożyć Lewica, jak donoszą media. Pomysł nie jest zupełnie nowy, ale tym razem mają się pojawić istotne zmiany w stosunku do poprzedniego projektu. Niewykluczone, że ustawa trafi do Sejmu jeszcze we wrześniu.
Dziś system emerytalny w Polsce wygląda asymetrycznie. Powszechny wiek emerytalny wynosi obecnie 60 lat dla kobiet oraz 65 lat dla mężczyzn. To oznacza, że kobiety mogą skończyć pracę pięć lat wcześniej, ale też wymagane są od nich krótsze okresy składkowe. Aby otrzymać emeryturę minimalną, oprócz osiągnięcia wieku, kobiety muszą wykazać minimum 20 lat okresów składkowych i nieskładkowych, a mężczyźni minimum 25 lat.
Emerytura stażowa, czyli alternatywa dla czekania na wiek
Nowe prawo miałoby zaproponować coś zupełnie innego. Zamiast czekać na określony wiek, pracownik mógłby przejść na emeryturę wyłącznie na podstawie lat pracy, niezależnie od tego, ile ma lat. Emerytura stażowa otwierałaby dodatkową możliwość: zamiast czekać wyłącznie na osiągnięcie odpowiedniego wieku, pracownik mógłby skorzystać z prawa wynikającego z odpowiednio długiego stażu, o ile spełniłby również pozostałe ustawowe warunki.
Kluczowe pytanie brzmi: ile lat pracy będzie wymagane? Twórcy rozważają próg 35 lub 37 lat pracy jako warunek przejścia na wcześniejsze świadczenie. To oznaczałoby, że osoba, która zaczynała pracę w wieku 20 lat, mogłaby przejść na emeryturę już w latach 55,57 lub nawet 57 lat, bez względu na płeć.
Zmiana byłaby szczególnie ważna dla mężczyzn. Obecny próg to 65 lat, a projekt przewiduje możliwość emerytury już przy 35-37 latach pracy. Dla kobiet system byłby bardziej korzystny w porównaniu z dzisiejszym 60-letnim wiekiem emerytalnym.
Historia projektu i przeszkody na drodze
Na początku 2024 roku do Sejmu trafił już projekt w tej sprawie, który przewidywał możliwość przejścia na emeryturę stażową z chwilą, gdy kobieta ma 35 lat składkowych i nieskładkowych, a mężczyzna 40 lat. Ustawa nigdy jednak nie opuściła sejmowej komisji.
Tamten projekt spotkał się z krityką. Projekt spotkał się jednak z krytyką ze względu na asymetrię płciową i utknął w sejmowej Komisji Polityki Społecznej i Rodziny. Lewica słuchała uwag i teraz przybywa z nową wersją, w której wiek przejścia na emeryturę będzie taki sam dla kobiet i mężczyzn.
Kiedy padnie ostateczna decyzja?
Ostateczny kształt ustawy poznamy już 4 września 2026 roku podczas wyjazdowego posiedzenia klubu parlamentarnego. Dokładnie, jednak nie wiadomo jeszcze, czy będzie to 35 czy 37 lat. Nie jest jasne w tej chwili, po ilu latach zarówno kobieta i mężczyzna mogliby skorzystać z tego rozwiązania.
Ministra resortu rodziny, pracy i polityki społecznej wyraziła gotowość do zmian, choć z jednym warunkiem. Kilka tygodni temu ministra rodziny, pracy i polityki społecznej Agnieszka Dziemianowicz-Bąk powiedziała, że jest gotowa na rozmowę o zrównaniu wieku emerytalnego kobiet i mężczyzn, ale "bez podwyższania". "Możemy rozmawiać o tym, w jaki sposób zrównywać go w dół", wskazała szefowa resortu rodziny.
Wyzwania dla systemu emerytalnego
Warto pamiętać, że każda zmiana w systemie emerytalnym niesie za sobą implikacje finansowe. System emerytalny w Polsce już teraz stoi przed wyzwaniami demograficznymi. Możliwość przejścia na emeryturę wcześniej mogłaby zwiększyć wydatki Funduszu Ubezpieczeń Społecznych, jeśli będzie z tego korzystać większość pracowników.
Z drugiej strony, projekt jest prezentowany jako w pełni dobrowolną alternatywę dla obecnego systemu wiekowego. Pracownicy, którzy będą mogli pracować dłużej dla wyższej emerytury, będą mieli tę możliwość. Ci, którzy już skumulowali wymagany staż, zyskają opcję wcześniejszego przejścia na świadczenie.
Podsumowanie
Lewica szykuje istotną zmianę w systemie emerytur w Polsce. Emerytura stażowa byłaby elastycznym rozwiązaniem, które zrównałoby szanse dla kobiet i mężczyzn, jednocześnie dając pracownikom możliwość wyboru między wiekiem a stażem pracy. Decyzja padnie już w pierwszych dniach września, a jeśli projekt trafi do Sejmu, będziemy mieć do czynienia z jedną z największych reform emerytalnych ostatnich lat.