Piekielny żar uderza w Polskę! 37 stopni i noce bez snu, a potem burze i grad
Koniec lipca przyniesie do Polski ekstremalne upały z temperaturą sięgającą nawet 37-39 stopni Celsjusza. Czy to będzie nowy rekord gorąca i co nas czeka w kolejnych dniach?
Gorąco zmierza do Polski
Fala upału zmierza do Polski. Ponad 100 tys. pracy długich już mamy, ale to dopiero przedsmak tego, co nas czeka. Od środy 29 lipca temperatura w całym kraju zacznie wzrastać, a 30 i 31 lipca temperatury przekroczą 30°C. To jednak zaledwie początek, bo w kolejnych dniach sytuacja będzie się zaostrzać.
Meteorolodzy radzą przygotować się na zmianę, jaką nie widzieliśmy od dawna. Temperatura może zbliżyć się nawet do 39 stopni Celsjusza. Dla osób wrażliwych na wysokie temperatury, osób starszych i dzieci to poważne zagrożenie. Upały mogą spowodować nie tylko dyskomfort, ale również poważne problemy zdrowotne.
Gdzie będzie najmocniej?
Afrykański żar nie obejmie jednak od razu całej Polski, a różnice pomiędzy poszczególnymi regionami mają być znaczne. Rzeczywisty rozkład upału będzie bardzo nierównomierny. Najwyższych wartości oczekiwać można w pasie od Niziny Śląskiej po Szczecińską.
W Małopolsce, w województwie opolskim i na Śląsku temperatury będą oscylować między 34 a 37 stopni Celsjusza. Skwar ominie tylko wybrzeże. Nad Bałtykiem będzie przyjemnie, a termometry będą pokazywać maksymalnie 24 stopnie Celsjusza. Ci, którzy zaplanowali ucieczkę nad morze, będą mieli szczęście, ale dla reszty Polski to będzie poważna próba.
Noce bez snu i rekord gorąca
Przychodzący upał będzie szczególnie uciążliwy z powodu wysokich temperatur nocnych. Bardzo prawdopodobne, że w lipcu mogą pojawić się także noce tropikalne, czyli okresy, gdy temperatura nocą nie spada poniżej 20°C, utrudniając nocny wypoczynek. Oznacza to, że nawet w nocy będziemy gotować, bez możliwości wypoczynku.
Istnieje również realne niebezpieczeństwo, że padnie nowy polski rekord temperatury. Wynika z prognozy, że pobity zostanie rekord temperatury 40,5 stopnia Celsjusza, jaki padł w czerwcu w Słubicach. Najwyższą temperaturę na terenie Polski zanotowano 28 czerwca 2026 r. w Słubicach. Jeśli prognozy się sprawdzą, będzie to kolejny rekord w tym roku.
Co robić podczas upału?
Meteorolodzy dają konkretne wskazówki, jak przetrwać ekstremalne temperatury. Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej zaproponował, by regularnie nawadniać organizm, chronić głowę przed słońcem, w miarę możliwości przebywać w cieniu i ograniczyć wysiłek fizyczny w najgorętszych godzinach dnia, czyli między godz. 10 a 14 lub 12 a 16.
Szczególnie ważne jest picie dużych ilości wody, unikanie wychodzenia na słońce bez ochrony oraz monitorowanie stanu swojego zdrowia i zdrowia bliskich osób. Osoby starsze, dzieci i osoby chorobliwe powinny szczególnie uważać i być czuwne na objawy przegrzania organizmu.
Burze i grad na horyzoncie
Upałowi miały towarzyszyć burze, grad oraz porywy wiatru osiągające miejscami 80-90 km/h. To oznacza, że to nie będzie długi, spokojny upał, ale seria gwałtownych zmian pogody. Po intensywnym gorącu mogą przyjść violentne burze, które w ciągu kilku minut zmienią sytuację.
Deszczu prognozuje się mniej niż przeciętnie, a ewentualne opady będą najczęściej miały charakter lokalny i burzowy. Będziemy jednak musieli uważać okresami na gwałtowne burze. To typowe dla tak niestabilnej pogody, kiedy gorące powietrze wznosi się gwałtownie, powodując potężne konwekcje i burzowe zjawiska.
Przygotuj się na zmienną pogodę, zapewnij sobie dostęp do wody i schronienia, a jeśli czujesz się źle, nie czekaj, aby szukać pomocy medycznej. To będą kilka wymagających dni, ale z przygotowaniem na pewno się obejdzie.