Volkswagen wyrusza w elektryczną przyszłość! Polska fabryka robi furorę gigantyczną inwestycją
Półtora miliarda złotych, nowe hale wielkości kilku stadionów i rewolucja w produkcji samochodów. Fabryka Volkswagena we Wrześni kuje przyszłość europejskiego transportu elektrycznego.
Electro-rewolucja kuje się w Wielkopolsce
Volkswagen Poznań zakończył kolejny etap rozbudowy fabryki we Wrześni, przygotowując nowe hale do produkcji nowej generacji w pełni elektrycznego Craftera. W ostatnich tygodniach na terenie zakładu zawisła tradycyjna wiecha, czyli symbol ukończenia ważnej fazy konstrukcji. To nie są jednak zwykłe hale, a część gigantycznej metamorfozy, która ma zmienić oblicze polskiego przemysłu motoryzacyjnego.
Wartość całej inwestycji wynosi 1,5 miliarda złotych, a zakończenie prac zaplanowano na drugą połowę 2027 roku. Do tego momentu pracownicy będą budować nowe obiekty, które razem zajmą blisko 60 tysięcy metrów kwadratowych powierzchni. To obszar porównywalny do kilku dużych boisk piłkarskich.
Elektryczne samochody zamiast spalin, czyli co powstaje we Wrześni
Inwestycja nie jest byle jakim projektem. W jednej z hal będą produkowane płyty podłogowe przeznaczone dla nowej generacji elektrycznego Craftera, natomiast druga zostanie wykorzystana jako magazyn baterii oraz zaplecze logistyczne. To oznacza, że nie będzie to zwykła hala montażowa, ale nowoczesne centrum zaawansowanej produkcji.
W hali produkcyjnej staną 150 robotów odpowiadających za spawanie, zgrzewanie i klejenie. Z kolei druga hala będzie magazynem baterii oraz głównym centrum logistycznym z punktami ładowania ciężarówek elektrycznych i zaawansowanym systemem kamer z siecią neuronową do inspekcji pakietów akumulatorowych. Polska zdobywa więc kompetencje w jednym z najnowocześniejszych segmentów motoryzacji.
Ogrom pracy i polskiego zatrudnienia
Projekt wielkopolski to nie tylko inwestycja dla koncernu, ale przede wszystkim gwarancja bezpieczeństwa dla tysięcy Polaków. Volkswagen Poznań zatrudnia ponad 9 tysięcy osób, a około 70 procent części wykorzystywanych do produkcji samochodów, licząc według wolumenu, pochodzi od dostawców z Polski. To oznacza, że pieniądze ze zwrotami przepływają przez polską gospodarkę.
Sama budowa nowych hal daje pracę. Na placu budowy pracuje obecnie około 270 osób. Wśród nich nie brakuje zarówno specjalistów, jak i pracowników fizycznych. W najbardziej intensywnym okresie budowy w ciągu jednego dnia wykorzystano ponad 600 metrów sześciennych betonu, a do tej pory zastosowano około 70 ton stali zbrojeniowej. To skala pracy rzadko spotykana w polskich fabryach.
Polska fabryka w globalnej sieci Volkswagena
Dla Volkswagena inwestycja we Wrześni to sygnał zaufania do Polski jako kraju o nowoczesnej infrastrukturze i wysoko wykwalifikowanej sile roboczej. Inwestujemy dziś, aby zabezpieczyć przyszłość fabryki, jej konkurencyjność i miejsce w globalnej sieci produkcyjnej Volkswagena, mówi Richard Slovák, prezes Volkswagen Poznań.
Warto dodać, że fabryka we Wrześni już teraz notuje sukcesy. Fabryka, która w 2026 roku będzie obchodziła 10-lecie działalności, wyprodukowała dotąd ponad 700 tysięcy samochodów. To pokazuje, że polska lokalizacja nie jest obwodem obrachunkowym, ale pełnoprawnym członkiem europejskiego imperium produkcyjnego koncernu.
Przyszłość w szalonym tempie, czyli kiedy ruszy produkcja
Choć prace budowlane potrwają jeszcze przez kilka kwartałów, harmonogram jest bardzo konkretny. Zakończenie prac przewidziano na drugą połowę 2027 roku. Od tego momentu fabryka przejdzie do produkcji elektrycznego Craftera nowej generacji, co ma zmienić krajobraz transportu dostawczego w całej Europie.
Elektryka puka do drzwi, a Polska będzie jednym z ważnych gracze w tej transformacji. Środowisko się ucieszy, pracownicy zarabiać będą, a kraj umocni swoją pozycję w międzynarodowym biznesie motoryzacyjnym. Historia o tym, jak zwykły zakład zamieniał się w nowoczesne centrum przyszłości, pisać się będzie razem z Wielkopolską ziemią pod nogami.