Z ostatniej chwili Najnowsze plotki i newsy ze świata gwiazd prosto z redakcji
niedziela, 26 lipca 2026
Polski Bubel
Polityka

PiS pęka w szwach! Morawiecki i 40 posłów opuszczają partię Kaczyńskiego

Rozłam w Prawie i Sprawiedliwości stał się faktem. Były premier Mateusz Morawiecki wraz z 40 posłami, senatorem i trzema europarlamentarzystami opuszcza szeregi partii, tworząc w sejmie trzecią potęgę. Co się stało i jaka jest przychodzień?

Polityka PiS pęka w szwach! Morawiecki i 40 posłów opuszczają partię Kaczyńskiego
Szukam aktualnego, konkretnego newsa z dziedziny polityki na ten tydzień.Znalazłem świeży, konkretny news z polityki. Szukam dodatkowych szczegółów na temat rozłamu w PiS.Świetnie, mam bogatą bazę informacji o rozłamie w PiS. Teraz napiszę artykuł.

W piątek polityka polska przesunęła się o kilka pozycji. Prawo i Sprawiedliwość, które jeszcze tydzień temu wydawało się monolitem, rozpadło się na skutek konfliktu między prezesem Jarosławem Kaczyńskim a byłym premierem Mateuszem Morawieckim. Kilkudziesięciu parlamentarzystów opuszcza szeregi partii, co oznacza dramatyczną zmianę układu sił w Sejmie.

Ultimatum, które wymusiło rozłam

W czwartek o północy upłynął termin ultimatum postawionego przez władze partyjne. Prezes Jarosław Kaczyński oficjalnie poinformował, że trzydziestu kilku posłów rezygnuje z członkostwa w ugrupowaniu. Przyczyną tego dramatycznego sceny był konflikt wokół stowarzyszenia „Rozwój Plus", założonego przez Morawieckiego.

Władze PiS żądały od parlamentarzystów, by do północy z czwartku na piątek złożyli oświadczenie o nienależeniu do stowarzyszeń prowadzących działalność polityczną. W praktyce chodziło o stowarzyszenie „Rozwój Plus", założone przez byłego premiera Mateusza Morawieckiego. Brak takiej deklaracji oznaczała w praktyce opowiedzenie się przeciwko partii.

Polityka Kaczyńskiego jasne: albo podpiszecie deklarację lojalności, albo opuszczacie PiS. Członkowie Morawieckiego nazwali to dokumentem „lojalką", która kojarzyła im się ze stalinowskimi czasami. Mateusz Morawiecki pytany wcześniej w telewizji, czy podpisze taką deklarację, odpowiedział, że „żadnej lojalki nie podpisze, bo to mu się bardzo źle kojarzy".

40 posłów rusza z byłym premierem

Liczby są przejmujące. Grupa 44 polityków, w tym 40 posłów, senator oraz 3 europarlamentarzystów opuszcza ugrupowanie w związku z konfliktem dotyczącym wizji partii. To oznacza, że klub PiS traci prawie jedna czwartą swojego składu.

Rozłam osłabia klub PiS do 146 członków i czyni go mniejszym od Koalicji Obywatelskiej. Tym samym Prawo i Sprawiedliwość straciło status największej frakcji parlamentarnej po siedmiu latach władzy.

Sam Morawiecki na piątkowej konferencji prasowej w Sejmie był precyzyjny. „Jest nas 40 posłów, senator oraz trzech europarlamentarzystów" ogłosił były premier na konferencji prasowej w Sejmie. Wspominał również, że do ostatnich chwil, do ostatniego momentu walczyli o jedność, aby móc działać.

Spór o wizję partii i strategię

W tle tego konfliktu leży długotrwały spór o kierunek, jaki powinna obrać partia. Morawiecki zarzucił swoim przeciwnikom wewnątrz PiS doprowadzenie do zerwania wcześniejszych ustaleń dotyczących tzw. strategii dwóch płuc. Miała ona pozwalać środowisku Morawieckiego działać w ramach partii i zabiegać o bardziej centrowych wyborców prawicy.

Były premier rzucił oskarżenie w kierunku stronnictwa Jarosława Kaczyńskiego, mówiąc o „niewielkiej, ale głośnej grupie intrygantów", którzy doprowadzili do rozłamu. Z kolei kierownictwo PiS widziało w Rozwoju Plus próbę podziału partii.

Stowarzyszenie opisywane jest jako centre-right i ekonomicznie liberalne, pro-unijne i skierowane ku młodszym i bardziej centrowym wyborcom w porównaniu z PiS. To właśnie próba przesunięcia partii na centrum wzbudzała gniew Kaczyńskiego.

Co dalej? Nowa partia się rysuje

Mateusz Morawiecki planuje założyć nową partię, jej spotkanie programowe odbędzie się 31 lipca, i szuka sojuszników, m.in. w PSL, aby stworzyć „strategię zwycięską". Będzie to jedno z największych otwarć w polskiej scenie politycznej od lat.

W kuluarach Sejmu słowa padają ostre. Zwolennicy Morawieckiego twierdzą, że robi to ze względu na ideę, zwolennicy Kaczyńskiego mówią o politycznej ambicji. Rzeczywistość jest taka, że polski Sejm wchodzi w nową rzeczywistość, w której już żaden klub nie może dyktatować tam izbie warunkami bez negocjacji.

Podsumowanie: Gra toczy się dalej

Rozłam w PiS to nie koniec politycznych perturbacji. To początek nowego rozdziału, w którym zamiast duopolu Kaczyński kontra Tusk mamy znacznie bardziej złożoną arytmetykę parlamentarną. Dla rządu Tuska to podatny grunt do manewrowania. Dla Kaczyńskiego i Morawieckiego to walka o przychodzień prawicy. Dla zwykłych wyborców to niepewność, w jakim kierunku zmierza polska polityka.

Sejm czeka teraz na kolejne ruchy. Czy Morawiecki rzeczywiście założy nową partię? Jak będą głosować jego posłowie w kluczowych ustawach? Czy inni politycy PiS pójdą w ślady byłego premiera? Te pytania pozostają bez odpowiedzi, ale jedno jest pewne, polska scena polityczna już nigdy nie będzie taka sama.

PB
Redakcja Polski Bubel
Redakcja · Polski Bubel
Komentarze (0)
Nie ma jeszcze komentarzy. Bądź pierwszy!
Dodaj komentarz
Komentarze są moderowane i pojawiają się po zatwierdzeniu przez redakcję.
← Wróć na stronę główną
Zobacz też